Witam czytelników!
Zanim przyjdzie do mnie Mariusz postanowiłam zrobić notkę.
Przez ostatni czas nic ciekawego się nie zdarzyło, z wyjątkiem tego,
że wczoraj zwolniłam się z lekcji z powodu bólu głowy, i w domu o dziwo
przestał dokuczać mi ból i zrobiłam notkę o biżuterii z Panda Shop.
Ta szkoła źle na mnie wpływa...

Z tego co wiem, dzisiaj u Mariusza w szkole była jadka z dyrektorem.
Wygonił go ze szkoły za ubiór, a był ubrany dość normalnie,
czarna bluza z Jezusem, szelki w szachownicę, czarne spodnie i kolczyk w wardze.
Uważam że nie ma się czym przejmować, bo nie raz już był tak ubrany, a dyrektor miał
po prostu zły dzień...
Oboje błyszczymy, bo tylko nas we dwójkę zdarza się wyganiać ze szkoły za ubiór.
hahahahahahahahahaha.


Bardzo polubiłam robić recenzje, są dla mnie wygodne w pisaniu.
Ogólnie od zawsze lubiłam robić zdjęcia rzeczom i je przedstawiać.
Jestem szczera i cenię moich czytelników, dlatego chcę Wam opisywać rzeczy
które dostaję/kupuję jak najbardziej szczegółowo.
Nie mam zamiaru oszukiwać moich czytelników, mydlić im oczu i milion razy nakazywać
kupna w sklepach i wszystko opisywać perfekcyjnie, bo wiadomo - przecież zdarzają się minusy.
A jeśli takowe będą, gwarantuję, że nie będę ich ukrywać i będę wystawiała szczere opinie.


Tak jak zapowiedziałam, robię notkę o naszych nowych ubraniach ze sklepu She Inside.

Najwyraźniej zespołowi She Inside spodobał się sposób, w jaki recenzuję
różne rzeczy i ubrania, skoro zdecydowali się sponsorować mnie częściej.
Oprócz tego, zgodzili się również sponsorować Mariuszowi koszulkę.
Oboje jesteśmy zaskoczeni, a ja czuję się bardzo doceniona.

Oto, co wybrałam 
A tę koszulkę wybrał Mariusz 

Ubrania ze She Inside idą w ciągu 1-2 tygodni.
Tutaj zdjęcie wszystkiego, Pocky też się załapał, hihi.


Bluzka z kucykami 
Bluzka jest cała w uroczych obrazkach: kokardkach, ufo, jednorożcach...
Musiałam Wam pokazać te słodkości z bliska :D
Jest bardzo miła w dotyku, taki 'miś'. Początkowo myślałam że bluzka jest
za mała, ale szybko zorientowałam się że nie, bo jest specjalnie przykrótka.

Spódniczka 
Wygląda jak tutu, jest trzy warstwowa, jedną z szyfonu i dwie warstwy organzy.
Po jednej stronie organza jest dłuższa, myślałam że jest krzywo wszyta ale raczej
tak jest celowo. Ma rozciągliwą gumkę w pasie.
Nie zrobiłam zdjęć w spódniczce, ponieważ będę miała w niej sesję w lato.
Przepraszam że na zdjęciu jest troszkę pognieciona.

Koszulki 
Obie koszulki są replikami Kill Star, w rozmiarze uniwersalnym, choć moja koszulka
wygląda na mnie jak tunika. Nadruki są porządne, oboje jesteśmy zadowoleni.


Tutaj taka moja mała stylizacja
Kokardka: taobao.com
Spodenki: moje DIY

Oboje polecamy sklep She Inside. Pamiętajcie, że She Inside od poniedziałku do
piątku ma nowe dostawy i darmową wysyłkę.


Pozdrawiamy wszystkich czytelników! 
































Oo, super notka. A te rzeczy są przeurocze, szczególnie bluzka :))
OdpowiedzUsuńawww. <3
OdpowiedzUsuńmogę prosić o link do spódniczki? prooooooszę. :cc
cudna notka, jak zawsze. :**
wystarczy że klikniesz na zdjęcie spódniczki to przniesie cię na stronkę ;)
UsuńŚwietna bluza!
OdpowiedzUsuńlavender-wreath.blogspot.com
super jest to że nie przejmujecie się tym co mówią inni. Ubrania są świetne ale u mnie w szkole by nie przeszły ;(
OdpowiedzUsuńJejku, cokolwiek byś nie założyła, wyglądasz pięknie.
OdpowiedzUsuńLubię twoje recenzje i to, że jesteś szczera i, jak to napisałaś,'nie mydlisz nam oczu'. To cenne u blogerek :)
Miłego wieczoru ^•^
świetna notka :) mogłabyś powiedzieć jak długa jest spódniczka? Bo myślę nad zakupem ale jeszcze nie jestem pewna. :)
OdpowiedzUsuńOkolo 40 cm
UsuńNEEEEEIN !!! bluzka z kucykami wyprzedana!!! a już byłam gotowa ją kupić...
OdpowiedzUsuńPrzeciez jeszcze sa :)
UsuńBardzo ładna notka ; ) Stylizacja też jest prześliczna ^^
OdpowiedzUsuńUsami mogłabyć podać linka do tej koszulki z jednorożcem bo nie moge jej znaleźć? :(
OdpowiedzUsuńMnie w szkole wyrzuciliby za same glany, no cóż...
OdpowiedzUsuńJestem bardzo ciekawa jak wygląda Twój pokój, może przedstawiłabyś go w następnym poście?~ Oczywiście to tylko propozycja. ^^
U mojej koleżanki chcieli dzwonić po rodziców, bo założyła koszulkę, w której jeden rękaw spada i ma odsłonięte ramię (zrobiona tak specjalnie).
OdpowiedzUsuńSpódniczka i koszulki są śliczne.
Pozdrawiam
Eh, irytują mnie te zasady ubioru w szkole. Zabraniają wyrażania siebie, okropne.
OdpowiedzUsuńKoszulka Mariusza jest wspaniała!
Wysyłam cieplutkie pozdrowienia.
yumi-yumi-chan.blogspot.com
Pokażesz kiedyś, jak zrobiłaś te DIY spodenki?
OdpowiedzUsuń