Witam Was! 

Przepraszam że się nie udzielałam na blogu przez tydzień.
Weekendy spędzam z Mariuszem, bo wtedy akurat przyjeżdża on z kursów.
Jeszcze trzy tygodnie i już nie będzie jeździł. W niedzielę wieczorem żegnaliśmy
się pod drzwiami ponad pół godziny...
Oprócz tego ogólnie miałam troszkę więcej nauki w szkole.
Pisałam dziś sprawdzian z historii i dwie niezapowiedziane kartkówki
z chemii i geografii. Z matematyki była wczoraj klasówka i dzięki
mojemu koledze dostałam czwórkę. Bardzo mu wdzięczna jestem,
bo wiem że bez jego pomocy dostałabym słabą ocenę, heh...

Przed chwilką wypiłam kawę i obrobiłam wszystkie zdjęcia, bo dzisiaj
pokażę Wam nowe ubrania z SheInside.
Jak już zauważyliście, notki dla SheInside pojawiają się na moim blogu dość
często. Jako, że podjęłam z tym sklepem współpracę, jestem zobowiązana
do robienia szybkich recenzji i różnych kolaży (niedługo takowy się pojawi,
pokażę w nim moim zdaniem warte uwagi rzeczy, mam nadzieję że podobają
się Wam ubranka które wybieram, hehe).

Od dawna uwielbiałam charakterystyczną epokę wiktoriańską,
bo od tego narodziła się moja miłość do lolit.
Od jakiegoś czasu jeszcze bardziej się w to wgłębiłam
i właśnie zdecydowałam się też na zmienienie stylu. W mojej szafie pojawi
się więcej beżu, pasteli i bieli. Stopuję z czernią, teraz idę w kierunku Cult Party kei
i bardziej uroczego, dziewczęcego, delikatnego, niczym laleczkowego stylu.
Do tego, przeglądałam różne grafiki: kwiatuszki, cherubinki, aniołki, perełki
i kotki, ponieważ myślę także nad zmianą wyglądu bloga.
Wiem, że od zawsze kojarzyłam się ze stylem Pastel Goth.
Dużo osób mówiło, że mi w nim najlepiej, jednak uważam że to kwestia przyzwyczajenia.
Cóż, mam nadzieję że taki styl też mi się uda wcielić w życie i że nie odwrócicie się
ode mnie z tego powodu tak jak obrażone anonimy z aska, hahaha.

No to przechodzę do ubrań.
Ze sklepu SheInside wybrałam:
Białą koszulę, bluzeczkę ze wstążką, spodenki z serduszkami i koszulkę z psem dla Mariusza.
Dołączam linki do tych ubrań w cyferkach!
Białą koszulę, bluzeczkę ze wstążką, spodenki z serduszkami i koszulkę z psem dla Mariusza.
Dołączam linki do tych ubrań w cyferkach!




Biała koszula z kołnierzykiem
Od dawna poszukiwałam takiej właśnie koszuli. Ciężko mi gdziekolwiek
znaleźć koszulę z takim okrągłym, uroczym kołnierzykiem.
Na kołnierzyku są kwiatki i kropeczki.
Koszulę zapina się też na rękawach, na bialutkie guziki wszyte czerwoną nicią.
Zrobiłam takie zdjęcie by było ją w pełni widać:
Kocham tę koszulę, 100% mój styl.


Spodenki w serduszka 
Jeansowe spodenki w serduszka. Od razu się w nich zauroczyłam...

Posiadają dwie kieszenie z tyłu i trzy z przodu, w tym jedną malutką.
Pokazuję też koronkę z bliska. Spodenki są bardzo urocze, idealne na lato.
Jak najbardziej TAK!


Bluzka z kokardką 
Elegancka, słodka bluzeczka z wszytą czarną wstążką.
Bardzo podobają mi się te falbaniaste rękawy.


T-shirt z psem 
Udało mi się zrobić Mariuszowi niespodziankę, bardzo się z niej ucieszył.
T-shirt luźno na nim leży i ma właśnie takie nadruki, po prawej nadruki z rękawów,
a po lewej nadruki z przodu koszulki.




Brak jakichkolwiek zastrzeżeń.
Ubrania które dostałam są super i oboje jesteśmy zadowoleni.
Sklep SheInside jest na prawdę godny polecenia!




Przesyłam Wam całuski, kochani.




































Podoba mi się ta koszula i bluzka z kokardką, są śliczne!
OdpowiedzUsuńpoznaj-japonie.blogspot.com
Prześliczne ciuszki. :3
OdpowiedzUsuńBardzo śliczne ubranka :3 zmiana stylu jest ciekawym pomysłem i jestem przekonana, że nadal będziesz wyglądała tak uroczo jak teraz c:
OdpowiedzUsuńPiękne ciuszki :3 Nosiłabym wszystkie ;P
OdpowiedzUsuńMój blog [KLIIK]
Od dawna poluję na te spodenki, eh, zazdroszczę! :)
OdpowiedzUsuńPiękne rzeczy <33
OdpowiedzUsuńNastępna notka też będzie recenzja? ;*
W następnej pokażę Wam moje nowe rajstopki i najprawdopodobniej napiszę coś o moim życiu hehe .
UsuńTa koszula z kokardką najlepsza. *_* Piękne rzeczy!
OdpowiedzUsuńJeju, jaka piękna koszula (ta z kołnierzykiem)! Chyba zamówię sobie taką ;w;
OdpowiedzUsuńSzkoda, że w polskich sklepach/centrach handlowych nie ma takich ładnych rzeczy...
Super notka !!! Mam pytanie Usami jaki masz telefon ? ^ ^
OdpowiedzUsuńUsami jesteś śliczna :33 ubranka są przeurocze. Najbardziej podobają mi się spodenki ale bluzeczki też są piękne c:
OdpowiedzUsuńJeeju jakie śliczne ciuszki :3 Szkoda, że nie ma jakiegoś polskiego odpowiednika tego sklepu :c
OdpowiedzUsuńPiękne bluzeczki! Naprawdę wyglądasz w nich uroczo :)
OdpowiedzUsuńŚwietne ubrania :)
OdpowiedzUsuńhttp://sylllandoll.blogspot.com/
Usamiś, pięknie Ci w tej bluzeczce z kokardką *w*
OdpowiedzUsuńZmiana stylu na taki jest bardzo fajna, zresztą we wszystkim wyglądasz super!
•́ ω •̀ nataliaa-blog.blogspot.com •́ ω •̀
Myślę, że zmiana stylu ci nie zaszkodzi. Pastel Goth jest rzeczywiście genialny, ale tobie na pewno będzie pięknie w Cult Party kei.
OdpowiedzUsuńJejciu, koszulka z kołnierzykiem i spodenki są cudowne! marzę •́ ω •̀
Wysyłam cieplutkie pozdrowienia.
yumi-yumi-chan.blogspot.com
ładne ubrania,swietny blog,zapraszam do siebie http://marlenaoff.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńŚwietne rzeczy :) Też mi się wydaję, że to kwestia przyzwyczajenia do stylu ;)
OdpowiedzUsuńpusta-szklanka.blogspot.com
śliczne ^-^
OdpowiedzUsuń