Hej!
Witam Was w deszczowy dzień.
Dawno mnie nie było, ale właśnie dzisiaj wracam.
Z racji tego że długo mnie nie było, przygotowałam dla Was drugą notkę
pełną niespodzianek~

Moja nieobecność na blogu trwała ponad 3 tygodnie, więc mam wiele do opowiedzenia.
Mam tutaj dla Was aż trzy dłuuuuuugie filmiki i mnóstwo zdjęć!
Wycieczkę zaczniemy od obejrzenia Usami's Week 3,
w którym dokładnie opowiadam, co wydarzyło się w czasie mojej nieobecności.
Nagrałam go przedwczoraj.
Ten odcinek UW jest bardzo długi.
Chciałam Wam o wszystkim opowiedzieć i jak najwięcej pokazać więc... tak wyszło!
Mam nadzieję że nie zanudzę Was na śmierć.

Do tej notki dodam zdjęcia z wyjazdu, sesji, Pyrkonu i imprezy.

Tak jak już mówiłam w odcinku, odbyła się moja 18-stka,
Gii i moi goście uwiecznili parę scen na filmach, z czego skleiłam
pamiątkowe wideo, które można obejrzeć tutaj:
Zdjęcia:
(klikamy w zdjęcia by powiększyć)
Podpowiedziano mi, bym otworzyła przed wszystkimi prezent od pana Yana.
Gdy rozpakowałam sukienkę, to od razu się w nią przebrałam.
Weszłam na balkon i poczułam się jak księżniczka.
Piękny prezent!
Gdy zeszłam na dół z balkonu, wszyscy się zeszli i większość
gości zrobiła ze mną zdjęcie.


z panem Yanem i Sariel,
z Gii,

Później spróbowałam zaśpiewać piosenkę.
A gdy wszyscy w międzyczasie tańczyli, odpakowałam resztę prezentów.
Moi goście chcieli, bym zaśpiewała drugą piosenkę, lecz zbytnio nie dałam rady,
ale Mateusz mi pomógł i każdy przyzna że wyszło super, hahahahaha.


Później przyszła pora na tort:

Wszystkim smakował! dziękuję!


Dziękuję wszystkim za przybycie i wspaniałe prezenty.
Dla mnie to był jeden z najlepszych dni w moim życiu, naprawdę, haha.
Prawie wcale nie siadałam przy stole, większość czasu spędzałam na parkiecie
i zapraszałam wszystkich do tańca.
Bawiłam się znakomicie! Nigdy nie zapomnę tego przyjęcia.
Cieszę się że je wyprawiłam i spędziłam je w gronie moich najbliższych.


A oto zdjęcie prezentów, które mi wręczono:


Po mojej 18-stce też wydarzyło się wiele fajnych rzeczy!
Mianowicie razem z panem Yanem, Sariel, Mamiko i Joasią udaliśmy się
na sesje zdjęciowe dla Bodyline.co.jp !

z Gii, Yanem, Vi i Sariel.
Jak na razie zdjęć jest tylko tyle, ale gdy dostanę wszystkie to dodam je w oddzielnej notce.

Po wszystkich sesjach razem z Sariel, panem Yanem i znajomymi wybraliśmy się na Pyrkon!
To był mój pierwszy konwent, tak bardzo się cieszyłam że zdołałam tam dotrzeć.
Co roku o nim słyszałam i od zawsze chciałam na niego pojechać.
Ubrałam się w tę niebieską sukienkę z pierwszej sesji dla Bodyline
i już w sobotę wszyscy się tam udaliśmy.
Spaliśmy w hotelu, gdzie miałam przyjemność poznać Namu (pozdrawiam!)
Pyrkon był podzielony na różne sektory, przede wszystkim: ze stoiskami,
gdzie można było zjeść, sleeproom, sektor gier i zabaw...
Po raz pierwszy widziałam tylu pięknie wystylizowanych ludzi!
Elfy, wojownicy, wróżki, anioły, cosplaye, różne subkultury...
Byłam zachwycona.
Do tego, nasłuchałam się wielu komplementów i podeszło do mnie ponad
50-ciu czytelników!
Poznałam wiele fajnych osób, nie tylko tych, którzy robili ze mną zdjęcia.
Dziękuję wszystkim za wspaniały czas oraz za wysłanie zdjęć!
Dawno mnie nie było, ale właśnie dzisiaj wracam.
Z racji tego że długo mnie nie było, przygotowałam dla Was drugą notkę
pełną niespodzianek~

Moja nieobecność na blogu trwała ponad 3 tygodnie, więc mam wiele do opowiedzenia.
Mam tutaj dla Was aż trzy dłuuuuuugie filmiki i mnóstwo zdjęć!
Wycieczkę zaczniemy od obejrzenia Usami's Week 3,
w którym dokładnie opowiadam, co wydarzyło się w czasie mojej nieobecności.
Nagrałam go przedwczoraj.
Ten odcinek UW jest bardzo długi.
Chciałam Wam o wszystkim opowiedzieć i jak najwięcej pokazać więc... tak wyszło!
Mam nadzieję że nie zanudzę Was na śmierć.


Do tej notki dodam zdjęcia z wyjazdu, sesji, Pyrkonu i imprezy.

Tak jak już mówiłam w odcinku, odbyła się moja 18-stka,
Gii i moi goście uwiecznili parę scen na filmach, z czego skleiłam
pamiątkowe wideo, które można obejrzeć tutaj:


Zdjęcia:
(klikamy w zdjęcia by powiększyć)
Tradycyjnie na początek wręczanie prezentów i życzenia.
Zaprosiłam moich najbliższych: rodzinę i przyjaciół.
Niestety tuż przed moją 18-stką złapałam chorobę i pojechałam z chrypą,
ale to nie przeszkadzało mi w dobrej zabawie.

Później był pierwszy toast za przybyłych gości oraz pierwsze danie,
po czym wszyscy poszli na parkiet.

Gdy rozpakowałam sukienkę, to od razu się w nią przebrałam.
Weszłam na balkon i poczułam się jak księżniczka.
Piękny prezent!
Gdy zeszłam na dół z balkonu, wszyscy się zeszli i większość
gości zrobiła ze mną zdjęcie.


z panem Yanem i Sariel,
z Mateuszem,
z wujkiem!
Wszyscy potańczyliśmy, nie ukrywam że w tej sukni było mi troszkę trudno, haha.


Później spróbowałam zaśpiewać piosenkę.
A gdy wszyscy w międzyczasie tańczyli, odpakowałam resztę prezentów.
Moi goście chcieli, bym zaśpiewała drugą piosenkę, lecz zbytnio nie dałam rady,
ale Mateusz mi pomógł i każdy przyzna że wyszło super, hahahahaha.


Później przyszła pora na tort:

Wszystkim smakował! dziękuję!

Myślę, że goście się fajnie bawili.


Dziękuję wszystkim za przybycie i wspaniałe prezenty.
Dla mnie to był jeden z najlepszych dni w moim życiu, naprawdę, haha.
Prawie wcale nie siadałam przy stole, większość czasu spędzałam na parkiecie
i zapraszałam wszystkich do tańca.
Bawiłam się znakomicie! Nigdy nie zapomnę tego przyjęcia.
Cieszę się że je wyprawiłam i spędziłam je w gronie moich najbliższych.


A oto zdjęcie prezentów, które mi wręczono:
I biżuteria z bliska:
Ręcznie robiona opaska i piękne toczki od Sariel.
W Poznaniu miałam przyjemność spotkać się z Itonią, która również wręczyła mi prześliczny
prezent w postaci ręcznie robionego zestawu biżuterii.
Itonia jest właścicielką Shopping Service, z którego od zawsze korzystam.
Dziękuję za tak wspaniałe prezenty!


Po mojej 18-stce też wydarzyło się wiele fajnych rzeczy!
Mianowicie razem z panem Yanem, Sariel, Mamiko i Joasią udaliśmy się
na sesje zdjęciowe dla Bodyline.co.jp !
Pierwsza sesja odbyła się na Polach Mokotowskich.
Na zdjęciu z Gii i Mamiko.
Mamiko nagrała vloga z tej sesji tutaj: *KLIK*
Nie posiadam dużo zdjęć z tej sesji ale wstawię to, co już mam:
A tutaj ze wszystkimi:
Bardzo miło było Was poznać.
Pozdrawiam Joasię, Vi i Mamiko!


Drugie sesje odbyły się w innych ładnych miejscach.
Tutaj Lady Sariel.

z Gii, Yanem, Vi i Sariel.
A oto zdjęcia z tych sesji:
Classic lolita:
A tutaj sweet lolita, w ciasteczkowej sukience:

Nieopodal miejsca w którym robiliśmy te zdjęcia, znajdowała się
stadnina koni, z której pan Yan wypożyczył konia.
No i właśnie tak odbyła się sesja w mojej urodzinowej sukni Kopciuszka.

Tutaj posiadam jak na razie jedno zdjęcie:
Wszystkie sesje zostały wykonane przez sympatyczną i utalentowaną Vi.
Polecam zajrzeć na jej fanpage!:
*KLIK*Jak na razie zdjęć jest tylko tyle, ale gdy dostanę wszystkie to dodam je w oddzielnej notce.

Po wszystkich sesjach razem z Sariel, panem Yanem i znajomymi wybraliśmy się na Pyrkon!
To był mój pierwszy konwent, tak bardzo się cieszyłam że zdołałam tam dotrzeć.
Co roku o nim słyszałam i od zawsze chciałam na niego pojechać.
Ubrałam się w tę niebieską sukienkę z pierwszej sesji dla Bodyline
i już w sobotę wszyscy się tam udaliśmy.
Spaliśmy w hotelu, gdzie miałam przyjemność poznać Namu (pozdrawiam!)
Pyrkon był podzielony na różne sektory, przede wszystkim: ze stoiskami,
gdzie można było zjeść, sleeproom, sektor gier i zabaw...
Po raz pierwszy widziałam tylu pięknie wystylizowanych ludzi!
Elfy, wojownicy, wróżki, anioły, cosplaye, różne subkultury...
Byłam zachwycona.
Do tego, nasłuchałam się wielu komplementów i podeszło do mnie ponad
50-ciu czytelników!
Poznałam wiele fajnych osób, nie tylko tych, którzy robili ze mną zdjęcia.
Dziękuję wszystkim za wspaniały czas oraz za wysłanie zdjęć!
z Gabrysią i Hikaru
z Otylią i Klaudią
z Karoliną i Zuzią
z panem Yanem i Chiarą.
Reszta zdjęć

Pyrkon to niezapomniane przeżycie.
Polecam wszystkim, naprawdę warto pojechać na taki konwent.
Mam nadzieję że zdołam docierać na większość takich imprez.


W sektorze ze stoiskami było pełno mang, biżuterii, ubrań, maskotek, japońskich
słodyczy, breloczków, przypinek...
Kupiłam sobie parę fajnych rzeczy (pokazałam w Usami's Week).
Udało mi się zdobyć również popularne japońskie słodycze "zrób to sam"
Popin' Cookin' ice cream!:

Gdy przyjechałam w niedzielę do domu, w najbliższy piątek razem z Gii
nagrałyśmy filmik, jak to się przyrządza.
Tutaj macie link:


Jeszcze raz przepraszam Was za jakość...

W filmiku byłam ubrana w zestaw maid z Bodyline.co.jp

Tak jak wspominałam w UW, tym tygodniu również wybrałam się razem z Gii
na rowery. Rozłożyłyśmy kocyk i usiadłyśmy sobie w naszym muzeum.
Zrobiliśmy parę filmików i zdjęcia.
na rowery. Rozłożyłyśmy kocyk i usiadłyśmy sobie w naszym muzeum.
Zrobiliśmy parę filmików i zdjęcia.
I tutaj mam dla Was zdjęcia stylizacji:
♡ MOJA STYLIZACJA ♡

Tymczasem ja się żegnam na dzisiaj.
Mam nadzieję, że filmy, zdjęcia i post się Wam podobał!
Będę bardzo wdzięczna za łapki, opinie i subskrypcje.
Dziękuję wszystkim i serdecznie Was pozdrawiam, kochani.


































































































W kucykach wyglądasz najlepiej. *o*
OdpowiedzUsuńKim jest pan Yan? Jestem trochę nie w temacie ._. Ale wszystkie zdjęcia są śliczne, mam bardzo podobne włosy do Ciebie (piękne, długie, kręcone, praktycznie nierozczesywalne xd) i zaczęrpnęłam kilka inspiracji na zbliżającą się komunię kuzynki ^^
OdpowiedzUsuńPan Yan jest właścicielem http://bodyline.co.jp ! :) Dziękuję! <3
UsuńNo to wszystko wyjaśnia, dlaczego Cię nie było tyle czasu. Miałaś intensywne trzy tygodnie ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że wspaniale bawiłaś się na 18- tce! Suknia jest świetna! Wspaniale wyszłaś na sesjach. A filmiki obejrzę później ;)
http://kingas1blog.blogspot.com/
Niesamowicie dużo przeżyć, piękne sesje zdjęciowe i bardzo wciągający wpis. Tak się cieszę, że mogłam Cię poznać i mamy wspólne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię ciepło, Usami (◠‿◠✿)
Reoa (HimeChatte)
http://himechatte.blogspot.com/
Jesteś jak taka porcelanowa laleczka <3
OdpowiedzUsuńOgółem to zabawnie, bo wtedy w sobotę (około godziny 13), gdy do Ciebie podeszliśmy grupką i kilka osób robiło sobie z Tobą zdjęcia, akurat było to spotkanie Cupcake's Family (czyli notabene starych Muffinek). Miło, że mnie poznałaś. :)
OdpowiedzUsuńNo to się cieszę, że dzięki mnie ludzie się zjednoczyli :)
UsuńAaaaa! Usami zazdroszczę Ci bardzo! Pyrkon, 18-nastka, fajne prezenty. Boże te stylizacje takie boskie szczególnie ta z... Jeju, wszystkie! <3 Wspaniałe, królowa balu to magi! Frytkowa też jest super, hahah, taka dla nastolatki, a na tym z kitkami wyglądasz jak lalka, świetne flogi, obejrzałam wszystkie. Pozdrawiam Cię serdecznie!
OdpowiedzUsuńps to chyba najlepsza notka ever, masa super zdjęć i filmiki^-^!!!
Miałaś naprawdę wspaniałą osiemnastkę :3
OdpowiedzUsuńSzkoda, że mnie nie było na Pyrkonie... naprawdę chciałabym Cię spotkać!
Wybierasz się może na Niuicon? <3
http://cute-world-by-iris.blogspot.com/
Blog jest super i pisać na Twój temat mogłabym mnóstwo, ale jest jedna rzecz, według mnie dość istotna dla czytelników. Otóż tekst jest napisany czcionką w tak jasnym kolorze, że trudno jest cokolwiek przeczytać bez przybliżenia się do ekranu i wytężenia wzroku. Radziłabym Ci wybrać kolor trochę ciemniejszy, który powinien poprawić komfort czytania Twojego bloga :)
OdpowiedzUsuńA tak bez nudzenia... Przepiękna jest ta "urodzinowa" sukienka. Masz prawo czuć się w niej jak księżniczka, bo tak właśnie wyglądasz! Oprócz tego bardzo podobają mi się Twoje różowe szpilki z koronką, kokardami i serduszkiem <3 Zazdroszczę Ci, że masz takie ciuchy i dodatki, bo są cudowne i wyglądasz w nich pięknie.
Wiem, że to dość późno, ale wszystkiego najlepszego z okazji Twoich 18 urodzin! Dużo słoneczka, uśmiechu i radości na nadchodzące lata. Pięknych kreacji i duużo sesji. Przyjaciół, chłopaka i wielu znajomych, z którymi będziesz się świetnie bawić. Obyś się nie zmieniała, bo jesteś cudowną osóbką :*
Piękne stylizacje! Masz naprawdę oryginalny styl :* Usami najlepsza :D <3
OdpowiedzUsuńZainspirowałaś mnie i również założyłam bloga (o Japonii), a więc zapraszam - http://yatori.blog.pl/2015/05/07/moje-poczatki/#comments
Your blog is simple amazing..I love it so much, so i follow you!
OdpowiedzUsuńBUZZOOLE BLOGGERS WANTED //IMPOSSIBILE FERMARE I BATTITI
Siema, kto z okazji dramy? XD
OdpowiedzUsuńJa, chociaż parę lat później xD
Usuń