Witam w piątkowe popołudnie, kochani. :3

upragniony weekend, co? ;)
powiem, że na prawdę szybko zleciały te 3 tygodnie szkoły.
Ja i tak już mam dosyć... dzisiaj zwolniłam się z lekcji XD
Ja i tak już mam dosyć... dzisiaj zwolniłam się z lekcji XD
A ja już zdążyłam ozdobić zeszyty na lekcjach ... ^^
Odkąd pobrałam sobie na android'a aplikację 'Obenkyo'
codziennie uczę się znaków kanji! :3
Ta aplikacja jest super dla tych którzy chcą się nauczyć japońskiego.
Są tam różne quizy sprawdzające...
Podzielę się moim jakże wspaniałym planem lekcji ^^
Poniedziałek:
godzina wychowawcza, j.polski, fizyka, j.angielski, matematyka,
historia, sztuka stosowana x2 ( to zajęcia z grafiki komputerowej :D )
Wtorek:
j.polski x2, chemia, matematyka, geografia, historia, informatyka.
Środa:
j.polski x2, matematyka, j.angielski, w-f, rysunek i malarstwo x3
Czwartek:
historia sztuki, edukacja dla bezpieczeństwa, j.polski, j.angielski, podstawy
przedsiębiorczości, j.francuski, religia.
Piątek:
WOS, j.francuski, w-f, podstawy przedsiębiorczości, biologia, rzeźba x2.
Najgorsze bez dwóch zdań są poniedziałki i wtorki... o_o
Może ktoś z Was ma podobnie, hehe.
Zarobiłam już dobre oceny z plastycznych lekcji, parę plusów i niestety
1-nkę z niezapowiedzianej kartkówki z polskiego... ;___;
Strasznie jestem zła, bo mam zamiar podciągnąć się z tego przedmiotu...
mimo tego że go nie lubię, muszę go zdać na rozszerzeniu w tym jeszcze
angielski bo chcę dostać się na japonistykę albo sinistykę.:o
Nienawidzę matematyki, nigdy nie umiem się na niej skupić, miałam
już problemy w podstawówce. ;o; Jestem takim wielkim tumanem
z matmy, że nawet jak miałam korepetycje, to w trakcie
Pan pomagał mi rozwiązywać i jakoś mi się udawało, ale sama to
już nie rozwiążę. Boję się matury z matematyki, oby zdać na te 30%...
Ogólnie przedmioty ścisłe nie są dla mnie... -____-'
Niedawno dostałam od rodziców bluzkę z krzyżem w moim ulubionym kolorze
i uroczy sweterek w bialutkie kokardki ^^
i uroczy sweterek w bialutkie kokardki ^^
Zdjęcia robione troszkę na szybko, śpieszyłam się bo zaraz będzie się ściemniać XD
Przydałby mi się nowy aparat, no ale cóż, kasy brak.
obie rzeczy kupione w New Yorker!
a bluzka jest z przeceny z 60 zł na 25zł! *0*
Śpieszcie się do New Yorker'a, ludu mój :D haha.
Zaraz wypiję kawę i pójdę obejrzeć sobie na TVP2 'Szkołę życia'
fajny program, uważam że jeden z lepszych z typu "Dlaczego ja?" XDDD
Mam taki pomysł, że może w następnych notkach będę Wam pokazywała
moje ulubione rzeczy które posiadam :D
Co Wy na to? Szukam więcej pomysłów na notki ^^.
Poooozdrawiam <3 font="">3>