Przepraszam Was za długą nieobecność na blogu.
Niedawno bardzo się rozchorowałam i przeleżałam cały wolny czas.
Nie było mnie w szkole przez półtora tygodnia, odpoczęłam sobie, haha.
Oprócz tego nie było mnie na weselu, o którym już może wspominałam.
Zostałam zaproszona, kupiłam sukienkę hime gyaru i buciki lolicie,
miałam przyjść z osobą towarzyszącą, no ale niestety.
Podobno było tam bardzo fajnie, rodzice wychwalali przyjęcie.
Cóż, za rok podobno też ma być wesele w mojej rodzinie, więc może wtedy
uda mi się pojechać.
Co do choroby, to prawdopodobnie była angina ropna bo miałam identyczne objawy.
Przez pierwsze 4 dni miałam bardzo wysoką gorączkę,
przyjmowałam codziennie antybiotyki, po których byłam bardzo zmęczona
i chciało mi się spać. Najgorsze jest to, że dokuczał mi przeraźliwy ból
gardła przez którego nie mogłam zasnąć. Do tego żadne pastylki i spraye nie pomagały.
Masakra.

Podczas choroby najwięcej czasu spędziłam na kanapie oglądając telewizję i opychając
się truskawkami, ale pewnego wieczoru wzięło mnie na pobieranie gierek na telefon.
się truskawkami, ale pewnego wieczoru wzięło mnie na pobieranie gierek na telefon.
Kiedyś, we wcześniejszej notce pokazałam Wam gry na androida, które bardzo lubię.
Pomyślałam że skoro odkryłam nowe aplikacje, to się z nimi podzielę.
No to zaczynam.

W tej grze ubierasz przeuroczą dziewczynę Gabby. Wykonujesz zadania, które polegają
na ubraniu i uczesaniu Gabby na różne okazje. Kupujesz akcesoria, fryzury i ubrania.
Im lepiej wykreujesz jej wygląd, tym więcej zdobywasz punktów popularności,
które odblokowują następne zadania.
Podoba mi się ta gierka. Można grać bez wifi, co jest wielkim plusem.
Strasznie wciąga, przynajmniej mnie. Nie jest taka łatwa na jaką się wydaje!
Oceniam 4



/5 .
Jest to szeroka gama gierek której bohaterką jest jedna i ta sama postać - Judy.
Jest duuuuuży wybór. Gotowanie, prowadzenie salonu, ubieranki, zabawa w lekarza...
Gry są strasznie urocze i dziecinne, ale zabijają nudę w 100%.
Minusem jest to, że działają tylko po włączeniu wifi i wyskakują reklamy, ale nie aż tak
bardzo często, więc da się grać. 
Najbardziej polecam gry: Judy's Cook Tycoon, Judy's Ice-Cream Making,
Judy's Dress Salon, Judy's Pet Salon i Judy's Spaghetti Making.
Moja ocena to 4,5



/ 5
Ta gra to nowość od SanrioDigital. Wciągnęła mnie na maxa.
Wydawałoby się proste i nudne-zbijanie trzech jednokolorowych diamentów
w rzędzie, jednak to nie jest taka łatwa gra. Aby przejść rundę, musisz spełnić warunki.
Czasami grasz na czas, a czasami masz ograniczoną liczbę ruchów.
Są przeróżne bonusy. Dostajesz prezenty za logowanie, a po przejściu każdego levelu
losujesz w maszynie z jajkami-niespodziankami różne akcesoria i meble którymi dekorujesz
własny domek. Można odwiedzać, lajkować i domki swoich znajomych z facebooka
i dawać im prezenty. Możesz również grać w każdej chwili, tylko wtedy gdy chcesz nawiązać się
z facebookiem musisz włączyć wifi.
Co jak co, ale gdy które tworzy SanrioDigital są moim zdaniem najlepsze.
Oceniam na 4,8



/ 5
Bardzo wiele osób pytało mnie skąd biorę japońskie minki.
Oto przedstawiam Wam najlepszą aplikację do kopiowania japońskich
minek kaomoji. Jest ona po japońsku, ale mimo tego łatwo się nią obsługuje!
Wybierasz sobie najładniejsze minki z zakładki 'list' (jest ich tam bardzo wiele,
są podzielone na kategorie), klikasz przy nich serduszko,w ten sposób zapisujesz
je w 'collection', czyli kolekcję twoich ulubionych kaomoji. Później wystarczy tylko na
nie kliknąć i już masz skopiowane. Można je wklejać gdzie tylko chcesz .
Po pobraniu pokaże ci się po prawej stronie taka malutka niebieska zakładka.
(jest na moim screenie), dzięki niej wysuwasz i kopiujesz sobie swoje minki kiedy chcesz.
Zakładka pozostaje cały czas, bo aplikacja nigdy nie zostanie wyłączona
Jest pokazana nawet gdy w coś grasz, co może troszkę przeszkadzać, ale mimo tego...
Aplikację oceniam na 4,9



/5 .
I co? przypadła Wam do gustu jakaś apka?
Czuję się dobrze, więc mogę w końcu zrobić parę zdjęć.
Razem z moją mamą pokażemy nasze stylizacje.
Co myślicie o stylizacji: luźny t-shirt, jeansowe spodenki, sandałki na koturnie i fryzurze-koku?
Nic nadzwyczajnego, no nie?

Jednak gdy jest to kok-kokarda, sandałki w kokardki, spodenki ozdobione koronką i t-shirt w kwiatki,
do tego portfelik z jakąś maskotką i biżuteria (w tym przypadku perłowe
bransoletki z różami i spinka-serce) to tworzy się moim zdaniem bardzo urocza stylizacja, mimo tego że
na początku może wyglądać na taką zwykłą.
Dodatki strasznie dużo zmieniają, ja zawsze staram się 'słodzić' moje outfity.
Jestem bardzo ciekawa czy podoba się Wam taka stylizacja?
Spodenki: sheinside.com
Buty: kari
Portfelik-torebeczka Cinnamoroll: taobao.com
Linki:
Zanim skończę notkę, chciałabym Wam ogłosić, że pewien zaufany Shopping Service
organizuje zbiorowe zamówienie przeuroczego kociego kompletu cult party kei.
Mianowicie chodzi o jeden z najpopularniejszych modeli torebeczki wśród przedstawicielek:

Zdjęcie z aukcji:
to koszt wysyłki na terenie Chin wyniesie 1 zł od osoby.
się zbierze, wysyłka na terenie Polski wyniesie 7,5zł.
No, to by było tyle na dziś. Czeka mnie okropny tydzień... muszę poprawiać oceny.
Humor mi się psuje na samą myśl.
Muszę już kończyć, kochani.
Pozdrawiam Was i żegnam !