Witam ciepło! 
Dawno mnie tu nie było!
Jako, że wczoraj dostałam już wszystkie zdjęcia postanowiłam, że wstawię je
dzisiaj na bloga i krótko opowiem o moim wyjeździe do Warszawy (31.08.2014r.)
Rano wyjechałam z rodzicami i po około 1,5 h byliśmy na miejscu.
Zostaliśmy ugoszczeni w mieszkaniu Ewy, a po pół godzinach moi rodzice Nas zostawili
i pojechali do rodziny, która mieszka pod Warszawą.
Spędziłam troszkę czasu z Ewą i Arturem po czym zaczęłyśmy się szykować na sesję.
Sariel ubrała mnie w sukienkę i spódnicę.
By nie było pytań: swoją sukienkę, opaskę i czarną sukienkę którą miałam na sobie uszyła sama,
białą falbaniastą spódnicę kupiła na Bodyline, a spinkę ze wstążkami na taobao.
Wszyscy pojechaliśmy w umówione miejsce do parku "Rydza-Śmigłego", gdzie czekał na nas już fotograf.

Wpadłyśmy na pomysł, żeby sesja była w formie kontrastu:
dostojna, poważna matka i pełna życia, wesoła córeczka którą miałam grać.
W rzeczywistości Ewa ma niemalże tyle samo wzrostu co ja, ale nałożyła buty na platformie
by oddać ten efekt.
Oto zdjęcia które zrobiła Agnieszka (Frustra):
Parę backstage:
Jako że to była moja pierwsza taka sesja, troszkę się poddenerwowałam,
że zepsuję zdjęcia i brzydko wyjdę, haha ;___;.
Ale mimo tego sesję wspominam z uśmiechem na twarzy, była bardzo miła atmosfera.
Fotograf miał bardzo wiele ciekawych pomysłów na zdjęcia!
To dla mnie zaszczyt przeżyć pierwszą sesję z nimi!
Dziękuję Wam za taką możliwość.
Tuż po sesji spotkaliśmy się z Itonią w naleśnikarni "Manekin".
Wszyscy sobie zamówili po jednym, w tym i ja spróbowałam słodkiego naleśnika
z marakują, białą czekoladą i śmietaną. Pychooota!
Spędziliśmy tam troszkę czasu jedząc i rozmawiając.
Przy okazji odebrałam od Itonii moje rzeczy z Taobao, które sobie zamówiłam.
Książka Sanrio-Sweet Design Memories oraz popularny wśród przedstawicielek
cult-party kei zestaw: portmonetka i torebka z kotem.
Dodatkowo, odkupiłam od niej kolczyki i dostałam od Sariel prześliczną spineczkę:
przekierowuję na jej fanpage!:
Razem z rodzicami wróciliśmy do domu około godziny 22:00. Następnego dnia był pierwszy dzień
szkoły, więc musiałam szybko się ogarnąć i kłaść się spać.
Jestem szczęśliwa, że tak fajnie spędziłam dzień w Warszawie.
I że udało mi się poznać na żywo takie wspaniałe osoby jak Artur, Basia, Aga i Ewa.
Nie mogę się doczekać kiedy znowu się zobaczymy!
Jeśli spodobały się Wam zdjęcia, zapraszam do lajkowania fanpage Frustry.
Dodaje tam piękne zdjęcia z różnych swoich sesji. Zasługuje na pochwały!
Zapraszam również do lajkowania fanpage LadySariel:
Itonii:
i mojego!:
Pozdrawiam serdecznie!